Interpol

Data publikacji 19.09.2014

Informowaliśmy wczoraj o trwającym w pilskiej Szkole Policji szkoleniu międzynarodowym, skierowanym do polskich i zagranicznych policjantów oraz ...

Interpol Informowaliśmy wczoraj o trwającym w pilskiej Szkole Policji szkoleniu międzynarodowym, skierowanym do polskich i zagranicznych policjantów oraz pracowników zajmujących się operacyjną współpracą międzynarodową realizowaną kanałem Interpolu. Dziś wspomniane szkolenie dobiegło końca, a jego uczestnicy opuszczają Piłę bogatsi o wiedzę i nowe umiejętności, które w jeszcze lepszym stopniu pomogą im w realizacji zadań służbowych. Zapytaliśmy kilkoro uczestników i wykładowcę szkolenia o spostrzeżenia z pobytu w naszym kraju i w pilskiej Szkole.

Beverly Farrugia z Krajowego Biura Interpolu na Malcie. Jest oficerem policji i w codziennej pracy zajmuje się współpracą międzynarodową i poszukiwaniami międzynarodowymi realizowanymi kanałem Interpolu. Dla policji maltańskiej Interpol jest jedynym kanałem, którym mogą prowadzić wymianę operacyjną informacji policyjnych z innymi krajami członkowskimi Interpolu. Jest po raz pierwszy w Polsce i wszystko jest tu dla niej nowe i ciekawe. „Z wielką przyjemnością obserwuję polską gościnność i otwartość. Chciałabym, aby wszędzie, gdzie pojadę w Europie spotykała mnie taka reakcja, gdy proszę o coś w sklepie czy pytam o drogę na ulicy.” Ma też po raz pierwszy okazję być w zagranicznej szkole policyjnej i zaskoczona jest stopniem zorganizowania, jaki ma okazję zobaczyć w Szkole w Pile, a który ocenia bardzo dobrze. W odniesieniu do szkolenia Interpolu, którego jest uczestnikiem chciałaby podkreślić, iż sama na co dzień pracując i używając systemu elektronicznego wymiany informacji Interpolu I-24/7, podczas szkolenia codziennie uczy się tu czegoś nowego, znajduje nowe możliwości i sposoby, które może zastosować w swojej pracy. „Cieszę się, że całe to szkolenie jest od samego początku bardzo praktyczne - siedzimy przed monitorami i zmagamy się z żywymi przykładami spraw. Wprowadzamy poszukiwania międzynarodowe do baz Interpolu, modyfikujemy je i usuwamy, gdy wymagają tego zadania praktyczne, jakie otrzymujemy - to naprawdę działa".

Harry Forsell z Krajowego Biura Interpolu w Szwecji. Jest policjantem służby kryminalnej od 23 lat, a od 5 ma okazję pracować w komórce zajmującej się współpracą międzynarodową na stanowisku oficera dyżurnego. Cechą charakterystyczną jest, iż w Szwecji, podobnie jak to ma miejsce w Polsce, współpraca realizowana kanałem Interpolu, Sirene i Europolu jest umiejscowiona w jednym biurze. Przyjechał do Polski po raz pierwszy i od razu przeżył miłe doznanie, gdy wchodząc do pilskiej Szkoły młody oficer dyżurny na kompanii przywitał go nienaganną angielszczyzną i zaoferował pomoc. „W Szwecji szkoły policyjne są mniejsze i nie ma tam tak rozwiniętej kultury sztabowej.” Szczególnie podoba mu się zwyczaj przemieszczania się policjantów, np. między budynkami w zwartej kolumnie oraz oddawanie honorów starszemu stopniem. „Sam kurs zorganizowany jest bardzo profesjonalnie. Elektroniczna platforma szkoleniowa, która jest odwzorowaniem rzeczywistego środowiska, w którym pracuję, jest świetnym rozwiązaniem i pozwala na przetestowanie skomplikowanych operacji związanych np. z tworzeniem widocznych na całym świecie informacji dotyczących zatrzymania groźnego przestępcy.” Bardzo podoba mu się to praktyczne podejście do szkolenia. Po tych różnorodnych doświadczeniach jedno jest dla niego pewne: „Macie tu świetną organizację, zarówno samego szkolenia, jak i zasad, jakie panują w szkole, w której mieszkamy. Chciałbym bardzo szybko wrócić tu do Polski i zobaczyć więcej miejsc, poznać bardziej polską kulturę i podelektować się dłużej tradycyjnym polskim jedzeniem, które jest po prostu pyszne”.

Francesso Sessa z Krajowego Biura Interpolu we Włoszech. Jest majorem korpusu Carabinieri. W służbie od 1996 roku na różnych stanowiskach. Od 2012 roku jest kierownikiem Sekcji w Biurze Krajowym Interpolu w Rzymie, zajmującej się międzynarodowymi poszukiwaniami osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Podobnie jak dwóch poprzednich rozmówców, jest w Polsce po raz pierwszy. Jego wrażenie dotyczące Polaków i naszej mentalności było bardzo ciekawe: „Jesteście bardzo do nas podobni. Macie ciepłą i otwartą naturę, jesteście gościnni oraz bardzo zależy wam na tym, byśmy my, wasi goście, czuli się zadowoleni. Dziękuję. Chciałbym, by w innych częściach Europy ludzie byli też tak przyjaźnie i ciepło nastawieni do obcokrajowców.” Dla niego podczas kursu najważniejszą rzeczą jest to, że może tu bezpośrednio pracować ze swoimi odpowiednikami z innych europejskich biur Interpolu. „Teraz wiem, że gdy będę miał problematyczną sprawę kryminalną w Szwecji, Belgii czy Polsce, mogę przed wysłaniem pilnego pisma, faksu, maila zadzwonić do swoich kolegów i jestem pewien, że mi pomogą. To czasem decyduje o sukcesie najważniejszych przedsięwzięć, zwłaszcza jeżeli jest zagrożone życie i zdrowie ludzkie, a mamy bardzo mało czasu na reakcję.”

Philippe Puginier - kapitan policji francuskiej, w służbie kryminalnej od 1995 roku. Pracował podczas swojej bogatej kariery w policji sądowej, był ekspertem kryminalistyki, a także dowódcą jednostki antynarkotykowej. Od 2010 roku pracuje w Sekretariacie Generalnym Interpolu. Jest wykładowcą podczas naszego szkolenia i stara się w najlepszy możliwy sposób nauczyć naszych uczestników identyfikowania i rozwiązywania problemów, które mogą wystąpić podczas prowadzenie poszukiwań międzynarodowych za pomocą platformy I-link. „Prowadziłem wiele takich szkoleń w różnych krajach, zarówno europejskich, jak i poza naszym kontynentem, i chciałbym podkreślić, że jest to jedno z najlepiej organizacyjnie przygotowanych szkoleń, jakie prowadzę. Zarówno samo wyposażenie sal w sprzęt elektroniczny, konieczny do praktycznych ćwiczeń, jak i nastawienie personelu Szkoły w Pile oraz współorganizatorów z Sekcji ds. Interpolu Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP powodują, że moja praca jest o wiele prostsza. Nie muszę zajmować się niczym innym, jak tylko przygotowaniem konkretnych kazusów na ćwiczenia i wykłady. Reszta w jakiś magiczny sposób się materializuje, gdy tylko zgłoszę jakąś potrzebę. Jestem pod wielkim wrażeniem, jak polska Policja potrafiła to specyficzne szkolenie przygotować. Skoro już jesteśmy przy dobrych rzeczach, to chciałbym podkreślić fakt, iż udało się wam zgromadzić prawie 20 uczestników z różnych krajów europejskich, którzy prezentują bardzo wysoki poziom merytoryczny. Szkolenie tak dobranej grupy, mimo różnic związanych z często odmiennymi praktykami w ich krajach, to prawdziwe wyzwanie ale i przyjemność.”

Interpol Interpol Interpol Interpol

autor: Bogusław Kołdys

Kierownik Sekcji ds. Interpolu
WKMWI BMWP KGP

(19.09.14)

Powrót na górę strony