Kalambury, czyli szkoła na wesoło - 2007 - Szkoła Policji w Pile

Kalambury, czyli szkoła na wesoło

Data publikacji 17.06.2011

Głównym elementem tej gry towarzyskiej jest odgadywanie haseł. W każdej kolejce każda drużyna odgaduje hasło lub hasła, przedstawiane przez jednego...

 Głównym elementem tej gry towarzyskiej jest odgadywanie haseł. W każdej kolejce każda drużyna odgaduje hasło lub hasła, przedstawiane przez jednego z członków drużyny. W poszczególnych etapach zabawy hasła przedstawiane są gestami (pantomima) lub rysunkami (elementy rebusu). Zarówno podczas pokazywania, jak i rysowania nie wolno używać słów ani wydawać innych dźwięków, podpowiadających hasło. Takie zasady obowiązują w zabawie KALAMBURY i to właśnie z nimi mieli okazję zmierzyć się kadra i słuchacze Szkoły podczas obchodów Dnia Edukacji Narodowej, zwanego popularnie Dniem Nauczyciela.

Tegoroczne obchody rozpoczęto uroczystym apelem na placu alarmowym. W obecności kadry i słuchaczy komendant Szkoły insp. Andrzej Gajewski złożył serdeczne życzenia i podziękowania wykładowcom za ich codzienne poświęcenie i zaangażowanie.

 Następnie odbyło się symboliczne przekazanie władzy w ręce słuchaczy, klucz do bram Szkoły z rąk Komendanta odebrał przewodniczący Samorządu Słuchaczy mł. asp. Grzegorz Hofman, który również złożył podziękowania wszystkim wykładowcom.

Po południu przyszedł czas na zabawę. W auli Szkoły miał miejsce konkurs KALAMBURY (o tematyce ogólnopolicyjnej), w którym naprzeciwko siebie stanęły drużyny wykładowców i słuchaczy. Po zaciętych i niezwykle zabawnych zmaganiach, pełne zwycięstwo odniosła drużyna wykładowców.

Prawdziwą niespodziankę sprawili zgromadzonej publiczności słuchacze drugiej kompanii, którzy pod dowództwem kom. Wioletty Pietrzyk, specjalnie z okazji Dnia Nauczyciela przygotowali występ kabaretu przedstawiając ?Szkołę na wesoło?. Popisy słuchaczy wywołały wiele śmiechu i owacje zachwyconej publiczności.

Na koniec uroczystości został wręczony pamiątkowy puchar i dyplomy uczestnikom kalamburowych zmagań, po czym insygnia władzy powróciły do rąk komendanta Szkoły.

(15.10.07)