Kawał historii

Data publikacji 30.09.2014

Za nami uroczyste obchody Jubileuszu 60-lecia powołania pilskiej Szkoły Policji, podczas których nie zabrakło wielu znamienitych gości na czele z Komendantem Głównym ...

Kawał historii Za nami uroczyste obchody Jubileuszu 60-lecia powołania pilskiej Szkoły Policji, podczas których nie zabrakło wielu znamienitych gości na czele z Komendantem Głównym Policji gen. insp. dr Markiem Działoszyńskim, władzami miasta i regionu, przedstawicielami służb mundurowych oraz jednostek i instytucji, z którymi Szkoła na co dzień współpracuje. Nie zabrakło też funkcjonariuszy, pracowników Szkoły związanych z nią od lat. 12 września wszyscy obchodzili uroczysty Jubileusz. Niestety z powodów zdrowotnych, nie mógł uczestniczyć w nim jeden z najstarszych absolwentów Szkoły - sierż. sztab. w stanie spocz. Stanisław Obirek. Dlatego też kilka dni po Jubileuszu, zastępca komendanta Szkoły ds. dydaktycznych insp. Piotr Gaca razem z kierownik Sekcji Prezydialnej podinsp. Dorotą Witkowską odwiedzili dostojnego jubilata, który w ubiegłą sobotę obchodził 91. urodziny.

Insp. Piotr Gaca wręczył sierż. Obirkowi, który rozpoczął swoją policyjną edukację na piątej kompanii na pierwszym organizowanym w Szkole kursie w grudniu 1954 roku, album wydany z okazji Jubileuszu – „Wczoraj i dziś Szkoły Policji w Pile”. Stał się on przyczynkiem do wielu wspomnień dotyczących czasu spędzonego w murach Szkoły i zajęć dydaktycznych z kryminalistyki, ruchu drogowego, wyszkolenia strzeleckiego, wychowania fizycznego, prawa. Po zaliczeniu wspomnianych przedmiotów, młody funkcjonariusz był przygotowany do kompleksowego pełnienia służby, bo, jak wspomina nasz bohater, „Po wojnie trzeba było umieć odnaleźć się we wszystkich aspektach policyjnej – milicyjnej służby. Byliśmy wzywani zarówno do wypadków drogowych, jak i morderstw, dlatego tak ważna była nauka i systematyczna praca, ciągłe doskonalenie. Pracując w jednostkach, co 2 tygodnie spędzaliśmy 1 dzień na praktykach w komendzie powiatowej, które bardzo wiele nam dawały. W szkole dzień rozpoczynaliśmy pobudką o godz. 6.00, toaletą, później była poranna zaprawa, czyli ćwiczenia fizyczne, które odbywały się (z uwagi na brak placu apelowego, który wybudowano w późniejszych latach) na placu Staszica przed budynkiem szkoły. Następnie zbiórka, śniadanie, zajęcia, obiad, nauka własna itd. W szkole w owym czasie nie było wolnych wyjść, bo stanowiły one element nagrodowy, tak więc kursanci przeważnie siedzieli nad książkami i kodeksami, uczestniczyli w zajęciach sportowych (prężnie działała sekcja ping-ponga). Poza tym ogólnie panowała duża dyscyplina i szacunek dla starszych stopniem”.
Po zakończeniu szkolenia Stanisław Obirek odbywał służbę w komisariacie w Chodzieży, przez wiele lat pracował jako dzielnicowy. Podczas służby był wielokrotnie nagradzany, został też odznaczony Kawalerskim Krzyżem Zasługi. W maju 1978 roku przeszedł na emeryturę, ale jeszcze przez 13 lat pracował w Oleśnicy w straży rybackiej.

Kawał historii Kawał historii Kawał historii Kawał historii

autor: Anna Fons

(30.09.14)

Powrót na górę strony